20
Joanna Ćwiek-Świdecka 09.06.2015

Nie tylko teoria. Więcej praktyki na uczelniach

Nie tylko teoria. Więcej praktyki na uczelniach

fot: (Pixabay.com/Domena Publiczna)

Teoretycznie, każdy kto kończy wyższą, powinien być przygotowany do pracy w wyuczonym zawodzie. Niestety, często absolwenci mają tylko wiedzę teoretyczną. A to za mało, by opłacało się ich zatrudniać. 

Ta sytuacja to skutek tego, że przez ostatnie lata z programu studiów systematycznie znikały obowiązkowe wcześniej staże i praktyki. Tak samo zrezygnowano z tego, by część nauki odbywała się w zakładach pracy. Finał jest taki, że po ukończeniu studiów nie ma się praktycznie żadnych umiejętności zawodowych.

Teraz dzięki Programowi Rozwoju Kompetencji ma się to zmienić. Ze środków unijnych (a dokładnie z programu Wiedza Edukacja Rozwój) zostanie przeznaczonych aż 250 000 000 zł na projekty nastawione na podnoszenie kwalifikacji osób kształcących się na poziomie wyższym. Mają to być umiejętności odpowiadające potrzebom gospodarki, rynku pracy i społeczeństwa.

– Kształcenie na studiach wyższych musi przynieść określony efekt, ściśle związany z umożliwieniem studentowi praktycznego wykorzystania zdobytej w toku nauczania wiedzy i umiejętności – tłumaczy Kamil Melcer, rzecznik prasowy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. – Największe szanse na zatrudnienie będą mieli absolwenci o zadowalających pracodawcę kompetencjach zawodowych wyposażeni dodatkowo w najważniejsze dla danej branży czy zawodu kompetencje miękkie – dodaje.

Chodzi o to, by absolwent uczelni nie tylko potrafił zastosować zdobytą wiedzę w praktyce, ale potrafił także np. pracować w grupie, był komunikatywny, umiał zorganizować sobie pracę i był odporny na stres.

Dla kogo dotacje?

Wniosek o dofinansowanie projektu może składać wyłącznie uczelnia wyższa. Nie ma znaczenia, czy jest to placówka publiczna czy niepubliczna. Ważne, by kształciła ci najmniej stu studentów na studiach stacjonarnych. Ale im większa uczelnia, tym na większe dofinansowanie może liczyć.

Pieniądze dla wynalazców. Do zdobycia 200 mln zł

– Zainteresowanie programem jest ogromne. Widać je było już w pilotażu Programu Rozwoju Kompetencji z 2014 r. Uczelnie złożyły 235 wniosków, a dofinansowanie uzyskały 73 projekty, które są obecnie realizowane. W nowym konkursie, w ciągu tygodnia od jego ogłoszenia NCBR odpowiedział już na ponad setkę zapytań dotyczących programu – mówi Melcer.

Co wtedy, gdy uczelnia nie spełnia wymogów konkursu bo ma np. za mało studentów? Wówczas kilka placówek może stworzyć konsorcjum i wspólnie starać się o dofinansowanie.

Projekty z potencjałem  

Szanse na dofinansowanie mają najlepsze projekty, które w największym stopniu będą wypełniać cele programu.

– Projekty muszą być zorientowane na praktyczne elementy kształcenia tj. warsztaty, zajęcia we współpracy z pracodawcami etc. Studenci poza zdobywaniem kompetencji zawodowych będą się uczyć m.in. przedsiębiorczości, zarządzania czasem, efektywnej komunikacji oraz skutecznego rozwiązywania problemów – tłumaczy Melcer.

Wnioski o dofinansowanie można będzie składać przez miesiąc – od 22 czerwca do 22 lipca. Lista zakwalifikowanych projektów ma być opublikowana w ciągu 70 dni. Bliższe informacje na stronie http://www.ncbir.pl/fundusze-europejskie/power/konkursy/konkurs-1prkpower31201/

20 Co sądzisz? Zajrzyj do komentarzy

Komentarze20

Popularne Najnowsze

rohr 12 czerwca 2015 12:26:26
10 3
Niemcy wywołali 2 wojny światowe, wymordowali miliony ludzi, okradli Polskę i inne kraje. Zamienili Europę w gigantyczny obóz koncentracyjny. Takie są fakty
Pokaż cały komentarz
ddd19999 10 czerwca 2015 13:10:44
7 1
odnośnie praktyk, to w takiej formie jaką miały za moich czasów na uczelni (czyli lata 2003-2008) to była strata czasu. Miałam obowiązkowe praktyki 2 razy. Raz 6 tygodni ogólnobudowlane i raz 2 tygodnie specjalizacyjne. Dwie różne firmy. W każdej z nich nie robiłam nic konstruktywnego. Z nudów, sama z siebie przeglądałam dokumentację budowlaną i zadawałam pytania kierownikowi, co spotykało się zazwyczaj z olewaniem mnie i zapewne wyklinaniem pod nosem jak już sobie poszłam, że dooooooopę zawracam. Dla mnie było to zmarnowanie czasu, ale może akurat tak trafiłam. Kilkoro znajomych było nawet zadowolonych. Z biegiem czasu, jak poszłam do pracy też trafili mi się raz praktykanci i szczerze powiedziawszy z jednej strony chciałam im trochę pomóc zaznajomić się z pracą, ale w natłoku obowiązków i z wszystkim potrzebnym na wczoraj, zaczęłam rozumieć kierowników, których spotkałam na swoich praktykach. Teoretycznie można by wykorzystać do części rzeczy praktykantów, ale niestety wiele rzeczy, które sama zrobiłam w 10 minut, oni robili by dłużej. Najpierw musiałabym im wytłumaczyć, pokazać a później sprawdzić po nich. Na budowie nie ma czasu na takie rzeczy. Poza tym nie każdy z nich chciał się czegoś nauczyć, raczej byli bo musieli i traktowali to jako zło konieczne i zabierające im część wakacji. Myślę, że łatwiej czegoś się nauczyć w biurach, chociaż z drugiej strony też nasłuchałam się od znajomych, że ich jedynymi zajęciami było kserowanie tony papierów i parzenie kawy. Do pierwszej pracy poszłam zielona (no z wiedzą teoretyczną) i bardzo szybko załapałam co i jak. Trochę chęci, trochę pomocy i nawet bez praktyk wdrożyłam się. Czasem było łatwiej czasem trudniej ale wszystko się da. Trochę żałuję, że te praktyki nie mogły być bardziej edukujące, ale z drugiej strony ich brak niczego nie zmienił. Przyszli pracodawcy nie patrzą na te praktyki, bo zazwyczaj nic sie na nich nie robi a część studentów załatwia sobie tylko papierek że mieli. Jeśli ktoś chce się pokazać, to powinien jeszcze podczas studiów np w wakacje załatwić sobie pracę w zawodzie, który chce wykonywać. To wygląda zdecydowanie lepiej niż obowiązkowe praktyki, które każdy musi odbębnić.
Pokaż cały komentarz
gamza 10 czerwca 2015 19:27:22
7 2
Miałem świetne praktyki. W ciągu 5 lat studiów łącznie 8 miesięcy. Pierwsza robotnicza (1 msc), zawodowa (1 msc), semestr w przedsiębiorstwie (4 msc) i dyplomowa (1 msc zbierania materiałów bezpośrednio w przedsiębiorstwie i obróbka danych).
Po studiach nie bałem się pracy, przedsiębiorstw, wiedziałem o co tam chodzi i jak się pracuje. Dzisiejsi absolwenci pojawiaja się w firmach jak z księżyca.
Pokaż cały komentarz
Gość 18 czerwca 2015 19:05:06
1 0
Fajnie. Jedno tylko pytanie.. Kiedy robiłeś te studia? Bo dziś to nie znajdziesz tych praktyk! Mało która firma jest zainteresowana stażystami, a studentów jest ogromna liczba rocznie!
Pokaż cały komentarz
mikk 19 czerwca 2015 02:26:07
1 0
super
4+1+1+1 = 7
znawca praktyk
Pokaż cały komentarz
obatel 9 czerwca 2015 16:58:28
6 2
Szkoda, że środki w nowym rozdaniu nie będą wykorzystane bezpośrednio na rozwój gospodarki, tworzenie nowych miejsc pracy tylko na wirtualne rozwiązania , co z tego że będziemy mieli wykształconych teoretycznie absolwentów jak w zakładach i tak będą się musieli uczyć przez kilka lat aby prawidłowo wykonywać powierzone im zadania. Ok. wyższe uczelnie a co z fachowcami do obsługi maszyn, mechaników, spawaczy, obróbka metali, zakładami usługowymi krawcowe, szewcy, hydraulicy, budowlańcy itd. i tak decydentom możemy zadawać mnóstwo pytań. wielka szkodzą że kilkaset osób decyduje jak mają funkcjonować miliony.
Pokaż cały komentarz
Gość 16 czerwca 2015 14:18:20
2 0
uczelnie czy szkoły zawodowe, wreszcie niech pani minister określi co to jest, ale bedzie jej to trudno zrobić, gdyż nigdy nie była nauczycielem akademicki, czy mam kształcic na kase do biedronki, czy na szewca a może kucharza, Najwydolniejszy i najbardziej efektywny system funkcjonował do 1989 r. zawodówka, to zawodówka, a uczelnia to uczelnia, ale chyba w tym kraju potrzeba tylko młodkowych, inteligeci won, bo przecież pracodawcy w większości nie shańbili się wiedzą ale maja kasę, robociaz nie może być mądrzejszy od pana prezesa.
Pokaż cały komentarz
olo 10 czerwca 2015 23:57:20
3 3
Znów jakieś g****a...praktyka...ostatnio jakiegos debila-szefa w firmie musialem uczyc czym sie rozni mediana od modalnej bo ten debil nie wiedzial a ja po studiach teoretycznych tak hehe
Pokaż cały komentarz
Kolo z Pikolo 15 czerwca 2015 07:26:22
1 2
Proponuję zajęcia praktyczne w seminariach z seksuologii stosowanej ... to nam wychodzi stale nie najlepiej i zdarzają się wpadki - jak na Dominikanie !
Pokaż cały komentarz
Pokaż więcej komentarzy
Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

W nowej finansowej perspektywie unijnej więcej pieniędzy będzie przeznaczone na wsparcie dla przedsiębiorców w postaci instrumentów zwrotnych. Czyli nieco odmiennie niż poprzednio. Różnice tłumaczy
Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Webinarium testowe widok

Webinarium testowe widok

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Już za kilka miesięcy zostaną rozpisane pierwsze konkursy na pieniądze dla przedsiębiorców, w ramach kolejnej transzy funduszy unijnych, zaplanowanych na lata 2014-2020. Tym razem pieniądze mają się

pokaż więcej