1387
Hubert Lewkowicz 17.04.2015

W Wielkopolsce ceni się zawodowstwo. Studia są już passé?

czas zawodowców  (2).jpg

Fot. organizatora

Kształcenie zawodowe w Polsce w ostatnim czasie nie cieszyło się renomą i przegrywało z chęcią kończenia studiów, często jakichkolwiek studiów. Nawet jeśli po ich ukończeniu absolwent zasilał szeregi bezrobotnych. Często szkoły zawodowe miały kiepską opinię z powodu niedostosowania do wymogów rynku pracy. W województwie wielkopolskim już kilka lat temu postanowiono zmienić oblicze kształcenia zawodowego.

- Projekt „Czas zawodowców – wielkopolskie kształcenie zawodowe” wpisuje się w szerszą ideę wprowadzania pozytywnych zmian w szkolnictwie zawodowym realizowaną przez samorząd województwa wielkopolskiego. Głównym celem projektu jest zmiana modelu kształcenia zawodowego na bliższy współczesnemu rynkowi pracy – mówi Marzena Wodzińska,  członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

To autorski projekt samorządu województwa i największej uczelni technicznej w regionie, czyli Politechniki Poznańskiej. – W 2012 roku wybraliśmy sześć kierunków kształcenia na poziomie technikum, kluczowych dla systemu edukacji zawodowej w Wielkopolsce, jak i dla potrzeb rynku pracy – mówi Jędrzej Matuszczak, naczelnik wydziału ds. projektów unijnych i systemowych Departamentu  Edukacji i Nauki w Urzędzie Marszałkowski m Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.

Są to kierunki: technik logistyk, technik informatyk, technik organizacji reklamy, technik mechatronik, technik handlowiec i technik ekonomista.  Żeby wzbogacić ofertę tradycyjnego kształcenia, wprowadzone zostało kształcenie modułowe. – Uczniowie przez cały cykl projektowy, od pierwszej klasy, mają zajęcia prowadzone w formie kształcenia modułowego. To zadanie realizuje 35 szkół z terenu województwa , które jako pierwsze podjęły z nami współpracę – wyjaśnia Jędrzej Matuszczak. 

Dajemy uczniom szkołę życia

1 z 3 Następny
Dajemy uczniom szkołę życia

fot: organizatora

Aby uwypuklić rolę praktycznego przygotowania młodego człowieka do zawodu i łatwego odnalezienia się na rynku pracy, postawiono na dwa rodzaje praktyk. Pierwszy z nich to praktyka tygodniowa, podczas której rzeczywiste warunki pracy przeniesione zostają do laboratorium.

– Utworzyliśmy dwa laboratoria. Jedno na Politechnice Poznańskiej, a drugie w Pile. Sprzęt został zakupiony po konsultacjach z pracodawcami i służy on  służy organizacji praktyk na kluczowych sześciu kierunkach. Przygotowany został też specjalny program praktyk. Zajęcia w laboratoriach prowadzą praktycy, czyli osoby pracujące w handlu, przemyśle, logistyce – podkreśla Jędrzej Matuszczak.

– Staramy się, aby młodzi ludzie podczas praktyk rzeczywiście poczuli się jak w przedsiębiorstwie. Obowiązuje ich ośmiogodzinny czas pracy, obecność na zajęciach jest obowiązkowa, a każdy z nich ma konkretne zadanie do wykonania, z którego jest rozliczany. Oprócz technicznej wiedzy dajemy im szkołę życia – mówi Anna Tatarska, kierująca zespołem ds. merytorycznej obsługi praktyk w laboratoriach Politechniki Poznańskiej.

2 miliardy euro dla młodych. Unia walczy z polskim bezrobociem

– Staramy się pokazać uczniom, jak wygląda prawdziwe życie w pracy. Nikt nie prowadzi ich za rękę, nie pokazuje palcem, jak to zrobić, staramy się wykształcić w nich to, czego będzie oczekiwać od nich pracodawca – dodaje Maciej Dziurla, opiekun praktyk na Politechnice Poznańskiej. Do 16 lutego 2015 r. w praktykach wzięło udział 5 tys.  577 uczniów z 64 szkół.

Komentarze1387

Popularne Najnowsze

Polskie barany 17 kwietnia 2015 16:06:12
150 30
Co za duren - egzaminy passé , studia terminé
Pokaż cały komentarz
to jakaś farsa 21 kwietnia 2015 15:34:45
3 0
powiedz, że żartujesz, proszę...
Pokaż cały komentarz
ghf 2 maja 2015 07:46:03
3 0
A reszta w piz*e!
Pokaż cały komentarz
hmmm 31 lipca 2015 11:22:26
1 0
faktycznie przygłup mieszkam w Polsce i nie wiem co to jest passe, wiem za to co oznacza niemodne lub niepopularne, jedyną formą wyrazu obcego jaką uznaję jest OK jako potwierdzenie zamiast "tak" lub "dobra"
Pokaż cały komentarz
Gość 17 kwietnia 2015 19:41:04
155 36
A za 10 lat znowu będzie 2 miliony stolarzy, 2 miliony ślusarzy i 3 miliony mechaników - i 90% z nich będzie bezrobotnych. Obecny system produkuje bezrobotnych - wszystko na hurra. Już dzisiaj widać po wielu zawodach ze ludzie ci nie poszli na dany kierunek z pasji tylko poszli tam bo miała być praca - i mamy lekarzy konowałów bez powołania, informatyków od instalowania windowsa, elektryków którzy najpierw rozebrali cała lampę na części, pocięli cały kabel bo zapewne uszkodzony a okazało się że żarówka przepalona była. A ludzie jak chorągiewka - zawiało to tam lecą. A potem płacz i zgrzytanie zębami - po co ja tam poszedłem na naukę jak mnie to nie interesowało.
Pokaż cały komentarz
int 7 maja 2015 18:37:00
20 3
bardzo trafna i konkretna wypowiedz.100/100
Pokaż cały komentarz
oxygen 24 czerwca 2015 23:53:56
10 2
Lub urzędników po studiach, którzy nie robią nic wręcz utrudniają a kosztują miliony i co ? Kolego nie studia lecz myślenie ... uczelnie wyższe to teraz biznes dla wałów... przyjdzie, zapłaci - masz dyplom ...a później problem pracodawcy i tudzież twój .... Studia w latach 70-80 rozumiem - tam się wymagało ... teraz ? zapłacisz i masz ! Mamy chyba najwyższy odsetek ludzi z wyższym w europie ? i co ?
Pokaż cały komentarz
Gość 25 czerwca 2015 07:20:54
6 1
Dla tego kształcić trzeba z głową. Teraz mamy miliony speców od marketingu, zarządzania i ekonomi i też bezrobotnych. Tu chodzi o proporcje. Ktoś musi usiąść porozmawiać z pracodawcami i zoriętować uczelnie kogo rynek bedzie potrzebował za 5 -10 lat.
I jeszcze jedno. W biznesie nic nie jest stałe i powtarzalne. Porównywanie do lat 90-tych nie ma więc żadnego przełożenia. Wpadliśmy w kryzys a otwarcie na zachód przyniosło wielki skok technologiczny. Pracownicy byli z wyżu demograficznego i w tej sytuacji wytworzyła się nieciekawa konfiguracja gdzie była nadpodaż rąk do pracy, pracodawcą nie zależało na szkoleniu niewykwalifikowanych (bo to kosztuje) a uczelnie i szkoły ukierunkowały się na zawody które nie wymagały szczególnie dużych nakładów na pomoce dydaktyczne. W ten sposób zostały polikwidowane zawodówki które w swoich warsztatach miały sprzęt ciężki. Wprowadzenie nowoczesnych maszyn np. numerycznie sterowanych było nie do udźwignięcia dla oświaty. Powstała więc wielka luka której obecni nie można wypełnić.
Pokaż cały komentarz
Gość 1 lipca 2015 18:22:01
5 1
Oxygen urzędników po studiach? O czym Ty piszesz. W moim mieście pani z ZUSu ledwo podstawówkę skończyła, a posadę dostała bo teściowa jej załatwiła. W urzędzie miasta pracę dostaniesz tylko po znajomości, dzięki czemu 80% urzędników to osoby po liceum kompletnie nie znające się na tym co robią.
Pokaż cały komentarz
Gość 1 lipca 2015 21:00:08
9 4
lepiej gościu mieć 2 mln stolarzy niz 2 mln marketingowców, ale tego pewnie zrozumiesz
Pokaż cały komentarz
sam 18 kwietnia 2015 00:02:14
135 19
Nie wprowadzajcie młodych w maliny. Pracy dla ludzi po zawodówce czy technikum jest bardzo mało. Bardzo mało jest fabryk i zakładów produkcyjnych , przynajmniej w Warszawie. Na Służewcu przemysłowym kiedyś dominowały zakłady produkcyjne a teraz są same biura.
Pokaż cały komentarz
@hydraulik 20 maja 2015 16:39:22
5 6
Jest mało bo magistry im pozajmowali, bo pracodawcy maja polewkę przyjmując magistra na produkcje, a ten biega szczęśliwy że pracuje jakby mu kto w kieszeń narobił.
Pokaż cały komentarz
Gość 25 czerwca 2015 07:09:58
7 3
Podaj źródło tych informacji. Moje obserwacje wskazują z goła coś zupełnie innego.
Pokaż cały komentarz
gosia 1 lipca 2015 17:59:11
4 0
niech przyjada do gliwic
Pokaż cały komentarz
mgr 2 lipca 2015 09:13:59
1 2
Już jesteś zmanipulowany głąbie. Rób tak dalej a będziesz drugim Wałęsą
który robił za "słupa" różnym michnikom. Gratuluję.
Pokaż cały komentarz
mgr 2 lipca 2015 09:14:25
1 2
Już jesteś zmanipulowany głąbie. Rób tak dalej a będziesz drugim Wałęsą
który robił za "słupa" różnym michnikom. Gratuluję.
Pokaż cały komentarz
marek56.b 2 lipca 2015 10:03:51
2 2
Siedzą i kasują kasę z naszych podatków i nic nie produkują oprócz bzdzinów i tony zbędnych papierów.
Pokaż cały komentarz
księgowy 2 lipca 2015 12:19:58
7 1
I właśnie po Technikum Ekonomicznym siedzę w jednym z takich biur i pracuję jako księgowy. Twój komentarz pozbawiony logiki.
Pokaż cały komentarz
januszz 17 kwietnia 2015 20:09:35
112 6
Te zawodówki będą tylko po to, żebyśmy kształcili ludzi, a oni później wyjadą zagranicę, a dlaczego, ano dla tego, że u nas przemysł został rozwalony i tyle. Kiedyś to było tak, że przy większym zakładzie pracy (fabryce) były szkoły przyzakładowe (zawodówki, technika) i po takiej szkole, każdy kto chciał pracować mógł pójść do pracy do takiego zakładu pracy. Dopóki u nas nie odbuduje się przemysłu, to się nie wiele w tym temacie zmieni. Po prosu rynek nie wchłonie tych ludzi i jedynie co im pozostanie to emigracja, co będzie na rękę krajom tzw starej Unii (wykształcona tania siła robocza).
Pokaż cały komentarz
=Viktor z Rygi 22 maja 2015 09:42:38
6 1
Gdzie będą praktyki jak nie ma przemysłu? W hipermarkecie pchacie taczki a matki żebraczki?
Pokaż cały komentarz
wyjedzzkrajuraju 1 lipca 2015 15:55:44
0 5
Głupi jesteś! i stary! i myślisz jak trep!
Pokaż cały komentarz
ewcia 3 sierpnia 2015 21:28:17
1 0
masz racje. Moj znajomy w niemczech uczyl sie w szkole przy zakladzie i jka ktos jest dobry, to go zatrudniaja. Robia praktyki wtrakcie ksztalcenia np.w domu starcow i jak sa dobrzy, to ich po szkole zatrudniaja i to ma sens. W Niemczech, to rzadko ktos ma mature, a u nas stydia , to za malo...
Pokaż cały komentarz
Gość 17 kwietnia 2015 15:13:06
118 18
A na Podlasiu zawodówki likwidują
Pokaż cały komentarz
Jajec 21 kwietnia 2015 13:22:13
7 2
A co - mają puste stać?
Pokaż cały komentarz
Gość 1 maja 2015 23:54:27
3 0
Nie tylko na Podlasiu likwidują...
Pokaż cały komentarz
-pedagog 22 maja 2015 09:40:52
3 1
Bo nie chodzili do zerówki ?
Pokaż cały komentarz
Gość 26 czerwca 2015 13:50:03
1 2
no i dobrze
Pokaż cały komentarz
tom 18 kwietnia 2015 21:42:12
85 10
Tak, studia są passe. I komputery też - to była taka przejściowa moda. W ogóle ta epoka przemysłowa się nie udała - człowiek nie zje przecież maszyn. tylko rolnictwo się liczy. Ech, dzieciaki... Za wiele to wy nie rozumiecie.
Pokaż cały komentarz
ant 19 kwietnia 2015 11:19:06
13 1
Mamy już epokę postindustrialną. co też zdumiewa wielu.
Pokaż cały komentarz
oxygen 24 czerwca 2015 23:56:29
5 0
to po co dzwonisz do mnie po 21-wszej, że ci internet nie działa bo właśnie musiałeś zrobić przelew ??? nie dzwoń.nie pieprz.albo dodaj chociaż, że na pocztę poszedłeś....
Pokaż cały komentarz
Olo 26 czerwca 2015 10:00:20
13 1
Mam 34 lata i do dzisiaj korzystam z poczty polskiej, mam w kieszeni gotowke a nie plastik i jesli przychodzi potrzeba dzwonienia do kogos takiego jak Ty o 21-szej to nie z wyboru tylko z przymusu, bo inaczej pewnych spraw juz nie mozna zalatwic jak tylko korzystajac z sieci-niestety!
Dodam jeszcze ze w pracy patrze na swoich kolegow na przerwach jak siedza na swoich smartfonach w chmurze i bujaja w oblokach, nawet juz pogadac nie ma z kim bo kazdy napie....la w te ekrany telefonikow. Mowia ze to ja jestem dziwny. Jak to jest?
Pokaż cały komentarz
Gość 26 czerwca 2015 10:18:49
1 2
Już nie przesadzaj...
Pokaż cały komentarz
Gość 9 lipca 2015 15:58:37
3 1
Żeby nie produkcja przemysłowa to dalej pługiem byś orał tę swoją ziemię,albo nawet pługa byś nie miał .
Pokaż cały komentarz
Gość 17 kwietnia 2015 18:26:40
45 14
ZasadniczaSzkołaZawodowa ukończona w 1991r Wieczorowe Technikum dla pracujących ukończone w 1997 dwa lata przerwy w nauce na Wojsko specjalność budowa maszyn. Teraz Pracuje jako serwisant maszyn budowlanych specjalność hydraulika siłowa. zarobki około 5000 netto plus bonusy na święta wczasy pod gruszą pakiet zdrowotny w prywatnej klinice. Praca wyjazdowa w terenie ok 170 190 g w miesiącu. Noclegi w niezłych hotelach śniadania i obiadokolacje na koszt firmy. Potrafię zagiąć wiedzą 99% młodych po studiach Nie mam pojęcia czego oni tam uczą... Zapamiętaj Młody człowieku DOŚWIADCZENIA NIE KUPISZ.
Pokaż cały komentarz
daro 18 kwietnia 2015 01:06:00
16 21
Tyle wyciagam na zmywaku w UK Nie masz czym sie chwalic
Pokaż cały komentarz
Murarz. 18 kwietnia 2015 14:34:31
19 22
Obudź sie i idz wyklepać betoniarkę. Bo beton zastygł.
Pokaż cały komentarz
polak emigrant 23 kwietnia 2015 12:44:28
9 15
Pokaż cały komentarz
Ukryty ze względu na zbyt dużą ilość negatywnych ocen. Pokaż
Buła 11 maja 2015 01:22:12
15 4
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to te 5000 zł przy 25 letnim stażu pracy to niezbyt wiele. Skoro masz takie duże doświadczenie i jesteś fachowcem to z 10 tys. powinieneś zarabiać. I mówienie do młodego człowiekia, że doświadczenia nie kupi to też niezły dowcip. Po pierwsze, skąd młody człowiek ma mieć doświadczenie skoro jest młody i jeszczego nie nabył? Po drugie, gdzie ma zdobyć doświadczenie, skoro w tym kraju wszystko leży i ludzie chcąc zmian co widać po wyniku Kukiza?
Pokaż cały komentarz
dddddddd 1 lipca 2015 11:32:19
3 0
Ile razy ja już to gdzieś czytałem .......... :))
Pokaż cały komentarz
Gość 3 sierpnia 2015 13:05:51
1 1
A gdzie zdobyc doswiadczenie? Na studiach, w szkole nie. A jak pojdziesz do pracy to wlasnie takie typki jak ty nie przekazuja wiedzy innym, bo boja sie o wlasna ciepla posadke. i tak wkolo. poki nie zmieni sie polska mentalnosc to nic z tego nie bedzie niestety.

A system szkolnictwa popada ze skrajnosci w skrajnosc. Albo sami studenci albo sami po zawodowkach. Brakuje rownowagi. Mam wrazenie ze to wszystko z przypadku, pelno chaosu a za malo przemyslenia i planowania, struktury... jednym slowem dramat.
Pokaż cały komentarz
Pokaż więcej komentarzy
Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

W nowej finansowej perspektywie unijnej więcej pieniędzy będzie przeznaczone na wsparcie dla przedsiębiorców w postaci instrumentów zwrotnych. Czyli nieco odmiennie niż poprzednio. Różnice tłumaczy
Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Webinarium testowe widok

Webinarium testowe widok

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Już za kilka miesięcy zostaną rozpisane pierwsze konkursy na pieniądze dla przedsiębiorców, w ramach kolejnej transzy funduszy unijnych, zaplanowanych na lata 2014-2020. Tym razem pieniądze mają się

pokaż więcej