0
Redakcja 10.08.2015

Wspólne standardy dla wszystkich sklepów

Wspólne standardy dla wszystkich sklepów

fot: (pixabay.com/Domena Publiczna)

Choć poszczególne sklepy mają różnych właścicieli, to we wszystkich obowiązują te same standardy. Właścicielka marki Hitpol, Justyna Krężołek zadbała, by franczyzobiorcy zostali odpowiednio przeszkoleni, by je stosować.

Hitpol to lokalna sieć sklepów spożywczych działających w Małopolsce i na Podkarpaciu. Choć wszystkie działają pod jednym szyldem, to każdy inaczej.

Teoretycznie mieli wspólne standardy, ale były one już przestarzałe i niedopasowane do wymagań współczesnego rynku i konsumenta. 

Właściciele marki postanowili to jednak zmienić. – Pomysł narodził się w 2012 r. podczas realizacji projektu „Akademia Rozwoju Czempion”, gdy w czasie cyklu szkoleń dla pracowników centrali wypracowaliśmy standardy, jakie mają obowiązywać w naszych sklepach – mówi Alicja Giza z sieci Hitpol.

Pozostał jednak problem, jak je wdrożyć w poszczególnych placówkach.

– Musieliśmy zorganizować dla naszych franczyzobiorców szkolenia. Bo choć sklepy są pod wspólnym szyldem, to wiele się w nich różni – od obsługi klienta po sposób ułożenia towaru na półkach. Chcieliśmy to ujednolicić – tłumaczy  Giza.        

Z pomocą przyszły fundusze unijne. Dzięki dofinansowaniu w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego powstała „Akademia Rozwoju Hitpol”, w której mogli szkolić się franczyzobiorcy.  

Cały projekt kosztował 1.55 mln zł, z czego w ramach dofinansowania było 1.31 mln zł.

Cały rok na naukę

Ze szkoleń korzystało 130 osób, głównie kadra zarządzająca przedsiębiorstwami oraz właściciele sklepów.

Każdy uczestnik projektu przeszedł cykl 4 szkoleń dotyczących szeroko rozumianego zarządzania. Wszyscy przeszli szkolenie z zarządzania strategicznego z uwzględnieniem rozwiązań z zakresu zarządzania środowiskowego i możliwych do wprowadzenia w firmie rozwiązań ekologicznych, a także źródeł ich finansowania.

Jednak najważniejszą częścią projektu były zagadnienia dotyczące zarządzania produktem, marketingiem i zasobami ludzkimi.

– Chcieliśmy także, by po zakończeniu szkolenia jego uczestnicy mieli zajęcia praktyczne.  Dlatego mogli oni skorzystać z indywidualnego doradztwa trenera, dostosowanego do  indywidualnych potrzeb sklepów.

To pierwszy krok

Cykl szkoleń trwał ponad rok. – To dość długo, ale zależało nam na tym, by odbywały się one w małych grupach. Nie chcieliśmy robić samych wykładów – mówi Giza.

Organizatorzy przyznają jednak, że na początku projektu właściciele sklepów niezbyt chętnie się na nie zapisywali.

  – To jednak zmieniło się w trakcie szkolenia, kiedy rozeszła się informacja, że są one wartościowe i potrzebne. Wówczas zgłaszali się do nas inni właściciele, którzy nie zostali objęci projektem z pytaniem, czy mogą się jeszcze dopisać – opowiada Giza.

Właściciele marki są bardzo zadowoleni z realizacji projektu.

– Przede wszystkim wzrosło zainteresowanie franczyzobiorców przeprowadzanymi zmianami. Partnerzy sami zobaczyli potrzebę i zasadność wprowadzenia jednolitych standardów w sieci. Zrozumieli, że łańcuch jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo – mówi Giza.

Aby pomóc im w utrzymaniu wypracowanych standardów właściciele marki zdecydowali się na zatrudnienie audytora wewnętrznego, który nie tylko będzie kontrolował placówki, ale także doradzał, w jaki sposób utrzymać te standardy.

– Z kolei dla nowych pracowników został w ramach projektu opracowany specjalny poradnik, w którym tłumaczymy, jak powinny działać sklepy pod naszym szyldem – dodaje Giza.    

Szkolenia za unijne dotacje

Także w następnych latach właściciele firm będą mogli otrzymać z Funduszy Europejskich dotacje na szkolenia dla swoich pracowników. Jednak tym razem pieniądze na ten cel będą rozdysponowane na poziomie regionalnym. Każde województwo samodzielnie ustala, czy i ile środków trafi do firm na różnego rodzaju szkolenia, kursy czy doradztwo.

Dla przykładu województwo podlaskie na usługi rozwojowe dla przedsiębiorstw chce przeznaczyć ok. 6 mln euro, lubelskie ok 24 mln euro, a mazowieckie w ogóle nie przewiduje tego typu wsparcia. Także regiony decydują jakie firmy otrzymają i na jakich zasadach. Niektóre województwa planują dodatkowe preferencje np. dla mikrofirm lub gdy szkolenia będą adresowane dla starszych pracowników. Inne regiony w taki sam sposób będą wspierać wszystkie firmy.

0 Co sądzisz? Zajrzyj do komentarzy

Komentarze

Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

W nowej finansowej perspektywie unijnej więcej pieniędzy będzie przeznaczone na wsparcie dla przedsiębiorców w postaci instrumentów zwrotnych. Czyli nieco odmiennie niż poprzednio. Różnice tłumaczy
Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Webinarium testowe widok

Webinarium testowe widok

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Już za kilka miesięcy zostaną rozpisane pierwsze konkursy na pieniądze dla przedsiębiorców, w ramach kolejnej transzy funduszy unijnych, zaplanowanych na lata 2014-2020. Tym razem pieniądze mają się

pokaż więcej