66
Joanna Ćwiek 11.05.2015

Zainwestowali w marzenia. Historyk i pianistka zarabiają na...

Zainwestowali w marzenia. Historyk i pianistka zarabiają na...

fot: Lilly Hann

Sylwia Karczewska, Maciej Wilczyński i ich córka Kaja

Najlepsze inicjatywy biorą się z marzeń. To właśnie dzięki nim  historyk i pianistka stworzyli w Szamotułach, małym, dwudziestotysięcznym miasteczku w Wielkopolsce kawiarnię, która szybko stała się kulturalnym centrum miasteczka. Jak się nazywa? Cafe Marzenie oczywiście.

- Tak się złożyło, że zawsze pracowałem w gastronomii. Tam też, jeszcze na studiach, poznałem moją żonę. Oboje wówczas marzyliśmy, że kiedyś otworzymy własny lokal – opowiada Maciej Wilczyński, współwłaściciel kawiarni. Przez lata tworzyli i dopracowywali jego wizję. Plan ten udało się zrealizować: pięć lat temu otworzyli kawiarnię.

Bez doświadczenia jest ciężko

Tyle, że okazało się, że prowadzenie biznesu gastronomicznego to ciężki kawałek chleba.

– Byliśmy na zakręcie. Nie wiedzieliśmy, czy uda nam się utrzymać lokal, czuliśmy, że brakuje nam wiedzy i doświadczenia, a nie mieliśmy pieniędzy na to żeby się szkolić – opowiada Wilczyński. – Żona zaczęła więc szukać w internecie sposobu, jak rozwiązać nasze problemy i przypadkiem trafiła na współfinansowany ze środków unijnych projekt „Firmy Rodzinne” skierowany do właścicieli rodzinnych biznesów – wspomina.

Z początku jednak wydawało im się, że ta propozycja jest nie dla nich. Firmy rodzinne kojarzą się zazwyczaj z dużymi, wielopokoleniowymi przedsiębiorstwami, jak na przykład Blikle, a nie z młodą rodziną, która otworzyła kawiarnię zatrudniającą zaledwie pięć osób.

– Na szczęście okazało się jednak, że kwalifikujemy się do tego projektu. I nie ma znaczenia, że mamy ten biznes od niedawna. Ważne natomiast, że jest to nasza wspólna inicjatywa – tłumaczy szef Cafe Marzenie.

Od pasji do niecodziennych zawodów. Wieś nie jest na straconej pozycji

Jak z równymi sobie           

Zaskoczeniem dla Wilczyńskiego było to, że kiedy dołączyli do projektu, nigdy nikt nie dał im odczuć, że są gorsi, bo mali. A w projekt zaangażowani byli prawdziwi giganci rodzinni m.in. tacy jak Blikle, Solange Olszewska czy bracia Jabłkowscy.

– Kontakt z nimi, to prawdziwa lekcja biznesu w praktyce. To nasi mentorzy, z których doświadczeń mogliśmy czerpać pełnymi garściami. Zadawaliśmy im naprawdę trudne pytania np. o najgorsze momenty w prowadzeniu biznesu i po chwili dostawaliśmy tak szczere odpowiedzi, że aż sami byliśmy zaskoczeni  – tłumaczy Wilczyński.

Ale udział w projekcie to dla nich nie tylko miłe pogaduszki przy kawie. Jak wspomina Wilczyński, były to dwa lata ostrego szkolenia.

– To były w zasadzie takie studia zaoczne. Mieliśmy mnóstwo zajęć z zakresu szeroko pojętego biznesu – tłumaczy Wilczyński. Dodaje, że jemu najbardziej przydały się zajęcia z negocjacji, kreowania wizerunku marki i strategii cenowej. – Ponadto po zakończeniu tego projektu zostałem zaproszony do udziału w drugim projekcie szkolącym liderów. Moim zadaniem po jego ukończeniu jest wspieranie firm rodzinnych w mojej okolicy – tłumaczy biznesmen.

Prezes już miał zwalniać. Ale spółkę i ludzi uratowały fundusze z UE

Wielomiesięczny cykl szkoleń pomógł także stanąć na nogi firmie. Dziś Cafe Marzenie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Szamotułach. To nie tylko miejsce spotkań, ale także kawiarnia, w której obywają się np. koncerty pieśni patriotycznych, działa klub dyskusyjny, chór, organizowane są zajęcia z okazji Nocy Muzeów i wystawia się sztuki teatralne.

Poprzednia Strona 1 z 2 1 2 Następna
66 Co sądzisz? Zajrzyj do komentarzy

Komentarze66

Popularne Najnowsze

cosnieteges 12 maja 2015 17:47:49
55 32
otworzyli "dom kultury" za nieswoje pieniadze? kawiarnia to swiezo prazona kawa, swieze ciasta, cicha muzyka, gazety na kijach, male stoliki, swieze powietrze, otwarte drzwi-okna albo ogrodek, klimat podniesionych glosow, bahorow, plotkujacych bab z nadmiarem czasu to nie kawiarnia to bazar.
Pokaż cały komentarz
mrrrrrrrrrrrrrruuuuuu 13 maja 2015 09:12:00
20 2
A właśnie że nie. Te podniesione glosy(czyli głośniejsze rozmowy po prostu), bachory(pisze się przez "ch", a w ogóle to są dzieci, wiesz?) i rozmawiające starsze panie(nie "baby")-to jest właśnie kawiarnia na miarę naszych(polskich) możliwości. I my takimi kawiarniami będziemy otwierać oczy niedowiarkom! A jak chcesz zawsze otwartych okien, ogródka, może jeszcze szumu oceanu-to jedź sobie na Riwierę. Tam takich kafejek jest pod dostatkiem.
Pokaż cały komentarz
ewcia kopacz 13 maja 2015 13:28:28
12 4
Jak czytam takim zgorzkniałych Polaczków jak ty, to rzygać mi się chce frajerze!!!
Pokaż cały komentarz
jebac cie szmato 25 maja 2015 17:50:49
4 1
Facet pisze prawde.. ale teraz pisanie prawdy uwazane jest za "zgorzknienie" przez "postepowe" siksy co gowno wiedza o zyciu, a zarabiaja na sponsoringu...
Pokaż cały komentarz
Mlody Demokrata 12 maja 2015 21:01:39
26 7
...bohateriowie skrojeni na miare naszych czasow.
Pokaż cały komentarz
Fi 13 maja 2015 01:14:31
6 3
To jest Miś na miarę naszych możliwości! heheheh. Ubawiłam się. Dzięki.
Pokaż cały komentarz
reinefarth 12 maja 2015 16:41:10
34 15
Niemcy wywołali 2 wojny światowe, wymordowali miliony ludzi, okradli Polskę i inne kraje. Zamienili Europę w gigantyczny obóz koncentracyjny. Takie są fakty.
Pokaż cały komentarz
Polak 23 maja 2015 08:03:07
0 6
Pokaż cały komentarz
Ukryty ze względu na zbyt dużą ilość negatywnych ocen. Pokaż
mocne zero 7 czerwca 2015 15:20:27
1 2
I co z tego dzisiaj wynika?
Pokaż cały komentarz
Klej 12 maja 2015 22:40:13
23 5
Najwazniejsze to ... wybrac wlasciwy kierunek studiow !!! - zgodny z marzeniami.
Pokaż cały komentarz
Wbrew pozorom 7 czerwca 2015 15:32:22
2 0
Taka kawiarenka otwiera drogę także dla historyków. Kluby dyskusyjne, turystyczne itp
Pokaż cały komentarz
Gość 13 maja 2015 09:05:56
20 7
Ciekawe ile kawiarni może być w Szamotułach.
Marzenia ? dla kogo?
Pokaż cały komentarz
Pracownik 12 maja 2015 13:57:44
20 11
Oczywiście, żeby nie było niedomówień - pod pojęciem "wyłudzenie kasy" rozumiem niską zasadność wnioskowania o środki na taki cel, a nie przekręty finansowe.
Pokaż cały komentarz
pRACOWNIK PRACOWNIKA 7 czerwca 2015 15:25:06
2 2
Dają i nie chce brać. W dobrym tonie narzekać.
Pokaż cały komentarz
mi 19 maja 2015 13:51:05
6 0
nie dawajcie pieniedzy na otwarcie a zwolnijcie z pdatku dla zachety na rok lub dwa bo tak to bardziej przypomina przynete na wendce jaka sa podatki itp w pl!!!!!!!!!!!!!!!
Pokaż cały komentarz
Pokaż więcej komentarzy
Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

Nowe pieniądze z UE dla przedsiębiorców. Sprawdź, jak je otrzymać

W nowej finansowej perspektywie unijnej więcej pieniędzy będzie przeznaczone na wsparcie dla przedsiębiorców w postaci instrumentów zwrotnych. Czyli nieco odmiennie niż poprzednio. Różnice tłumaczy
Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Unijne środki czekają na przedsiębiorców. Wnioskuj nawet na drugim końcu Polski

Webinarium testowe widok

Webinarium testowe widok

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Unijne pieniądze dla firm. Bez zbędnych formalności!

Już za kilka miesięcy zostaną rozpisane pierwsze konkursy na pieniądze dla przedsiębiorców, w ramach kolejnej transzy funduszy unijnych, zaplanowanych na lata 2014-2020. Tym razem pieniądze mają się

pokaż więcej